Uzasadnienie zasady równowagi budżetowej

postheadericon Uzasadnienie zasady równowagi budżetowej

W ujęciu klasycznym zasada ta traktowana była jako „złota zasada” gospo-darki budżetowej. „Finansiści klasyczni transponowali na finanse publiczne pod-stawowe prawo finansów prywatnych, według którego człowiek nie może wydawać więcej niż otrzymuje, jeśli nie chce doprowadzić się do ruiny”. (P.M.Gaude- met, Finanse publiczne, Warszawa 1990,s. 190). Liczne zastrzeżenia do tego podejścia doprowadziły do sformułowania zupełnie przeciwstawnych koncepcji, głównie pod wpływem J.M.Keynesa dowodzących, że deficyt budżetowy nie tylko nie jest złem, ale nawet może być korzystny. Poglądy te nazwano teorią systematy-

cznego deficytu. Pod wpływem dodatkowych przemyśleń i praktyki poddano je jednak krytyce, którą oddaj ą następuj ące sformułowania:”… systematyczny deficyt, obciążając gospodarstwo narodowe kosztami pożyczek oraz zwiększonym długiem publicznym, podnosi ogólne koszty jego funkcjonowania i obniża międzynarodową zdolność konkurencyjną. Jednocześnie systematyczny deficyt jest niebezpieczny dla gospodarki kraju, ponieważ działa inflacjogennie i stwarza ryzyko degradacji pieniądza.” (P.M.Gaudemet, Finanse publiczne, Warszawa 1990,s.193).

Dlatego w praktyce we współczesnym świecie, zwłaszcza na szczeblu pań-stwa, rzadko mają zastosowanie przedstawione wyżej, skrajne podejścia do rów-nowagi budżetu. Z reguły realizowane są koncepcje pośrednie, bardziej umiarko-wane, jak np. teoria budżetu cyklicznego i impasu. Pierwsze zakładają, że w zależności od cykli gospodarczych, naturalne są zarówno deficyty, jak i nadwyżki, lecz w dłuższych okresach winny się one bilansować. Według teorii impasu, deficyt budżetowy jest dopuszczalny, ale tylko w określonych warunkach i granicach.

Obowiązujące Prawo budżetowe w ogóle nie podejmuje problemu równowagi budżetowej na szczeblu państwa. Można więc stwierdzić, że zasada równowagi budżetowej nie ma zastosowania jako nakaz prawny odnośnie budżetu państwa.

Analizując politykę budżetową w kilku ostatnich latach trudno też stwierdzić, czy zasada równowagi budżetowej jest traktowana jako postulat racjonalnej polityki finansowej. Raz bowiem władze centralne dążą do likwidacji deficytu budżetu państwa, innym razem ustalają, jako coś zupełnie naturalnego, ogromny deficyt budżetowy.

Zagadnienie wielkości deficytu budżetowego i sposobu jego pokrycia staje się w Polsce jednym z najbardziej newralgicznych problemów gospodarczych, społecznych i politycznych. Podejście do niego jest wyrazem szerszych koncepcji ekonomicznych i politycznych funkcjonowania państwa i społeczeństwa. Ustalony w ustawie budżetowej na 1993 r. deficyt budżetu państwa na poziomie 81 bln zł jest wyrazem polityki restrykcyjnego, kontrolowanego podejścia do problemu równowagi budżetowej. Już w pierwszych miesiącach tego roku wystąpiły jednak poważne napięcia społeczne i gospodarcze będące wynikiem przyjęcia powyższych ustaleń. Wydaje się, że w związku z transfor-macją państwa, problem deficytu budżetowego i sposobu jego finansowania stał się w ostatnich latach w Polsce poważnym wyzwaniem dla teorii i polityki gospodarczej (zob. S.Owsiak, M.Kosek-Wojnar, K.Surówka, Równowaga budżetowa. Deficyt budżetowy, dług publiczny, Warszawa 1993). Realizując bowiem politykę deficytu budżetowego łatwo można popaść w różnorodne pułapki, z których pułapka transformacyjna i pułapka zadłużenia grają już dzisiaj ogromną rolę (zob. np. W.Misiąg, E.Suchocka-Roguska, S.Tymiński, Polski system budżetowy, Warszawa 1992, s.90 i nast.).

Zostaw Komentarz